Znaki drogowe – za nieprzestrzeganie których z nich Polacy płacą najwięcej mandatów?

Level-Crossing-Removals

Nieprzestrzeganie znaków drogowych jest na polskich drogach nagminne. Tymczasem warto pamiętać, że wszystkie znaki, jakie znajdują się przy drogach, mają za zadanie zapewnić bezpieczeństwo osobom zarówno kierowcom, jak i pieszym. Kto nie stosuje się do znaków, musi liczyć się z tym, że prędzej czy później dostanie mandat.

Mandaty za nieprzestrzeganie znaków drogowych sypią się dosyć gęsto. Spośród wszystkich znaków najczęściej nie są przestrzegane znaki dotyczące ograniczenia prędkości. Bez względu na to, czy poruszamy się po mieście, czy na drogach za miastem, najczęściej mamy na liczniku więcej niż wskazują na to znaki. Co więcej, często kierowcy, którzy jadą z prawidłową prędkością są uważani za tych, którzy utrudniają ruch. Tymczasem nadmierna prędkość to nie tylko prosta droga do sporego mandatu i punktów karnych, ale również do wypadków czy kolizji. Warto o tym pamiętać, gdy korci nas, aby przycisnąć pedał gazu. Ograniczenie prędkości nigdy nie jest przypadkowe i z pewnością w danym miejscu znajduje się po to, aby zniwelować ryzyko wypadków.

Często stajemy na zakazie

Nadmierna prędkość, wbrew temu, co wskazują znaki drogowe, to nie jedyna przyczyna mandatów. W mieście najczęściej kierowcy nie stosują się do znaków zakazu parkowania bądź zakazu wjazdu. Gdy parkujemy w nieprawidłowym miejscu, trzeba liczyć się z mandatem. Szczególnie, jeśli sposób parkowania utrudnia poruszanie się pieszym lub innym użytkownikom dróg. Stawanie na zakazie jest dosyć powszechne szczególnie w dużych miastach i w bardzo zatłoczonych dzielnicach, gdzie faktycznie czasem trudno jest znaleźć wolne miejsce do parkowania. Jednak takie utrudnienia nie usprawiedliwiają kierowców, którzy nagminnie i świadomie łamią prawo. Warto spędzić nieco czasu na poszukiwaniu wolnego i legalnego miejsca, zamiast nieustannie ryzykować mandatem.

Nie ustępujemy pierwszeństwa

Na drogach wielu kierowców nie zwraca uwagi na znaki także w kontekście ustępowania pierwszeństwa. Znaki ustąp pierwszeństwa często są przez nas niezauważane, co prowadzi do kolizji, stłuczek i wypadków. Na te znaki również warto zwracać szczególną uwagę, gdyż ich zlekceważenie to sposób nie tylko na otrzymanie mandatu, ale również powód wypadków. Wielu kierowców nie do końca stosuje się także do znaków na niestrzeżonych przejazdach kolejowych, czyli takich, przy których należy zachować szczególna ostrożność i przed wjazdem na tory dokładnie upewnić się, że w zasięgu wzroku nie ma pociągu.

Jednym ze znaków, które powszechnie występują na przejazdach, jest znak A-9 przejazd kolejowy z zaporami, umiejscowiony w odpowiedniej odległości od przejazdu. Kierowcy często nie zwracają uwagi ani na ten znak, ani na inne znaki przy przejazdach. Niektórzy wjeżdżają na tory nawet bez zmniejszenia prędkości. Takie działanie jest nieodpowiedzialne i często jest przyczyną poważnych zdarzeń z udziałem pociągów.